Latarka 0,5W LED (25lm)


Kolejna przeróbka, tym razem bardzo prosta.
Polegała ona na zmianie źródła światła oraz optyki.

Użyte pierwotnie w latarce 4-ry zwykłe 5mm/20mA diody LED zostały zastąpione jedną 0,5W diodą mocy.
Dioda ta emituje strumień świetlny o wielkości 25lm (co odpowiada ok. 10-ciu tradycyjnym diodom 20mA) pobierając prąd 150mA.

Wygląd przerobionej latarki
Zastosowana optyka, to 15° kolimator o średnicy 21mm przeznaczony specjalnie do diod mocy (takich jak np. Luxeon).
Kolimatory w przeciwieństwie do tradycyjnych zwierciadeł parabolicznych charakteryzują się bardziej skoncentrowaną wiązką i mniejszą emisją na boki.

Konstrukcja mechaniczna
Płytka drukowana z dwustronnego laminatu pełni tu kilka funkcji.
Po pierwsze jej górna powierzchnia (z praktycznie w pełni pozostawioną warstwą miedzi) działa jak radiator odprowadzając z diody nadmiar ciepła.
Po drugie jako element wkręcany na gwintowaną wewnętrzną część czoła obudowy, przytrzymuje optykę w miejscu.
Po trzecie na spodniej jej części oprócz dodatniego bieguna baterii, umieszczono dwa równolegle połączone rezystory SMD (2x 12Ω) ograniczające prąd pracy układu do 150mA.
Wartość tych rezystorów została wyliczona z prostego wzoru bazującego na prawie Oma:
R = (Uz - Ud) / Id
gdzie:
Uz - to napięcie źródła zasilania (4,5V)
Ud - to napięcie przewodzenia diody LED (3,6V)
Iz - to prąd przewodzenia diody LED (150mA)

Uzyskana jasność światła jest na tyle duża, że w nocy bez problemu widać promień przebiegający przez powietrze.

Obraz promienia rzucanego światła
Jakość wiązki jest perfekcyjna.
Wiązka jest bardzo dobrze skupiona ze znikomą emisją na boki (poza głównym snopem światła).
Kształt obrazu jest jednolity, symetryczny i idealnie okrągły.
Barwa diody jest czysto biała (na zdjęciu widocznczny zielonkawy odcień w rzeczywistości nie występuje).

Latarka ta pomimo ogólnej swojej prostoty posiada jedną ciekawą rzecz.
Wnętrze oprawki kolimatora zostało wyłożone fluorescencyjnym świecącym w ciemności materiałem.

Światło emitowane przez powłokę fluorescencyjną
Materiał ten absorbuje swiatło z otoczenia oraz to wychodzące poza kolimator z jego tylniej strony (normalnie tracone), a po zgaszeniu latarki przez kilka minut sam świeci zielonkawą poświatą.
Dzięki temu wyłączoną latarkę łatwo bardzo jest w ciemności odnaleźć.
Ot, takie małe, a cieszy ;-)

Wszystkie połączenia elementów latarki (wraz z przednią jej szybką) są uszczelnione gumowymi szczelkami, dzięki czemu nie tylko jest ona odporna na kurz, czy deszcz, ale bez najmniejszego problemu wytrzymuje niewielkie zanurzenie ;-)

Koszt

Zobacz także